O nas

Szanowni Państwo,

Transplantacja to cudowna dziedzina medycyny.

Tam, gdzie kończy się nadzieja, gdy nie można już - za żadne pieniądze nabyć w jakiejkolwiek aptece lekarstwa na śmiertelną chorobę, gdy ciała przybierają kolor zielono-żółty, gdy przestajemy (na długie miesiące lub nawet lata) oddawać mocz, gdy wstanie z łóżka, najmniejszy ruch może spowodować atak serca, gdy trzeba poddać nasze ciało "remontowi kapitalnemu" - wtedy pojawia się nieznane i groźne słowo: "przeszczepienie", nowy narząd.

Przeszczepienie to wyjątkowa przepustka do życia wśród żywych, wśród naszych bliskich.

Transplantacja łamie wszelkie dotychczasowe sposoby pojmowania rzeczywistości, wszelkie kanony. Odwraca kartę historii każdego z nas - pacjentów po przeszczepieniu. To, co kiedyś było niemożliwe i nierealne, dziś jest standardem. Jednak w odbiorze społecznym transplantacja budzi obawy, niepokoje, sprzeczne uczucia. Zrozumienie istoty dawstwa utrudnia również fakt, że pobieranie narządów odbywa się na tzw. "bijącym sercu" (co oznacza, że pacjent zmarł, ale serce jeszcze bije). Fakt ten, co zdecydowanie trzeba podkreślić, nie budzi jakichkolwiek wątpliwości z medycznego punktu widzenia.

Bez społecznej akceptacji dla tej wyjątkowej, przy tym niezwykle bezpiecznej, a poza wszystkim, jedynej metody leczenia schyłkowej niewydolności narządów, około 2 tysięcy oczekujących pacjentów nie otrzyma szansy na nowe życie.

Celem Polskiej Federacji Pacjentów Dialtransplant jest integracja organizacji pacjentów skupionych wokół transplantacji i nefrologii, działanie na rzecz przełamywania społecznych barier w zakresie pobierania narządów od zmarłych osób oraz propagowania dawstwa rodzinnego.

Warto dodać, że Dialtransplant przyczynił się do powstania społecznego ruchu rodzin dawców, który dynamicznie się rozwija i aktywnie wspiera wszelkie inicjatywy związane z propagowaniem transplantacji.

W 2000 roku miałem przeszczep wątroby. Z perspektywy tych darowanych lat życia, niewolnego jednak od konieczności częstych wizyt i kontroli lekarskich, codziennego przyjmowania leków, wiem jedno: warto i trzeba dążyć do upodmiotowienia roli pacjenta we współczesnej służbie zdrowia oraz że osiągnięcie tego celu nie leży wyłącznie w naszym interesie, ale również w interesie tych, którzy w przyszłości pacjentami stać się mogą - ogółu społeczeństwa.

Dla zrealizowania tego celu, działające w Polsce organizacje pacjentów winny skonsolidować swoje działania i wysiłki, by mogło w niedalekiej przyszłości dojść do zintegrowania społecznego ruchu pacjentów.



Robert Kęder
Prezes Zarządu Polskiej Federacji
Pacjentów Dialtransplant

Newsletter

Zapisz się